image

Informacje

Bratnie dusze w SKM-ce

SKM-ka. Popołudnie. Czytam. I jak zwykle gapię się na ludzi. Rozwalają "Angry birds" albo bezmyślnie słuchają muzyki, odliczając kolejne przystanki. Nawet "Metra" nikt już nie czyta, bo to wszak prasa poranna. Po co się gapię? Żeby znaleźć bratnią duszę. By wiedzieć, że nie jestem na świecie sam. Okazuje się, że jestem. Albo do niedawana byłem.

data dodania: 2012-02-02

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Bratnie-dusze-w-SKM-ce-n55107.html